TD;DR: chciałbym się przebranżowić z Budownictwa w stronę IT (od zera) (można pominąć pierwszy akapit)
*) pytanie – czy na początek po roku samodzielnej nauki po ok 2-3 godz dziennie da się coś w tym kierunku ogarnąć ?

Elo mircy. Trochę mnie dopada depresja ostatnio związana z zawodem, który wybrałem (mgr inż. Budownictwa here). Mam wrażenie, że popełniłem błąd bo kompletnie się w tym nie czuje i nie rozwijam co pewnie spowodowane jest aktualną pracą (nie hejtujcie pls). Prawie rok pracuje w biurze projektowym i to co jest tu robione to jest jakaś pomyłka. Nie robię nic innego oprócz rysowania w AutoCadzie, a najgorsze jest to, że wszystko jest robione byle jak, „aby było”, „na pałkę” jak to szef mówi „na budowie sobie poradzą”. Nic mi nie tłumaczy, nie podpowiada bo cały dzień jeździ po budowach albo robi jakieś papiery. Jak się nie raz pytam jak coś zrobić bo nie wiem to odpowiada „nie martw się ja tez nie wiem, zrób tak aby coś było i pasowało”. Staram się wtedy chociaż coś poszukać w necie/książkach, ale głównie jest to moja inwencja gdzie nie mam doświadczenia i nawet nie wiem co robię i dobrze, a jemu wszystko pasuje i nawet tego nie sprawdza. Z programami obliczeniowymi to już wgl nie mam styczności, wszystko to jest takie wróżenie z fusów.
Jak byłem jeszcze na studiach to podobało mi się projektowanie i wgl, ale po studiach zderzenie z rzeczywistością zabiło u mnie tą chęć rozwijania się w tym kierunku. (zapytacie pewnie „to czemu tam siedzisz, zmień pracę i wgl” – pomińmy może ten etap bo nie ma sensu się tu rozwodzić, po prostu nie ma nawet gdzie iść w moim mieście popracować i zdobyć tą wiedzę (każdy robi pod siebie i nie chcę przyjmować młodych osób bez doświadczenia), a przeprowadzka raczej nie wchodzi w grę – jedyne co mnie tu trzyma to, że kasa jest w miarę spoko, ale i to przestaje być tą jedyną dobrą rzeczą w tej pracy bo brak rozwoju i ta bylejakość tutaj mnie po prostu zabija od środka i strasznie źle się z tym czuję, moja samopoczucie ostatnio to jakaś tragedia) .

Zadaje sobie pytanie i wy pewnie też: „Dlaczego wybrałem te studia” ? A odpowiedź jest bardzo prosta: Nie wiem.
Jakoś zawsze ciągnęło mnie w stronę komputerów (stąd praca w biurze projektowym, a nie na budowie) i czemu nie poszedłem właśnie w tą stronę: Nie wiem.
Ogólnie studia jakie by nie były to są g”wno warte w tym kraju.

Przechodząc do sedna.

Pracuje od 7 do 15 pon-pt więc mam sporo czasu popołudniami i wolne weekendy. Pracę będę traktował jako źródło dochodów, a w wolnym czasie chciałbym zainteresować się IT tylko problem w tym, że staruje od zera.

Czy są tu jakieś osoby, które nie będąc po studiach informatycznych i zaczynając powiedzmy od zera wkręciły się w to i udało im się coś osiągnąć w tym kierunku ? Interesuje mnie programowanie/strony internetowe.
Czy da radę być dobrym w to, poświęcając ok 2-3 godzin dziennie na naukę we własnym zakresie ?
Macie może jakieś rady od czego zacząć ? Jakieś godne uwagi kanały na YT do nauki ? Literatura, poradniki ?

#programista15k #programowanie #komputery #informatyka #naukaprogramowania #nauka #pytanie #pracbaza #budownictwo