Test NVIDIA GeForce GTX 1660 – Następca (?) GeForce GTX 1060
Generacja kart graficznych NVIDIA Turing sporo namieszała na rynku i to nie tylko za sprawą wprowadzenia pod domowe strzechy nowych technologii, ale również szalenie wysokich cen. Były one zaporowe nie tylko dla konsumentów z Polski, ale również Niemiec czy Stanów Zjednoczonych. Po topowych modelach przyszła jednak pora na te nieco tańsze, a dzisiaj debiutuje GeForce GTX 1660. Czy w cenie około 1000 złotych użytkownicy będą mogli być wreszcie zadowoleni, czy przyjdzie nam czekać na odpowiedź Czerwonych lub rozglądać na na rynku wtórnym?

Pełna odpowiedź wraz z wykresami z gier i programów na tle innych kart, poborem mocy i pomiarami głośności oraz wynikami OC znajdziecie tutaj:
https://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_karty_graficznej_geforce_gtx_1660_nastepca_geforce_gtx_1060

A w skrócie? NVIDIA zaczyna coraz gęściej upychać kolejne karty graficzne, między którymi zachodzą stosunkowo nieduże różnice w wydajności, co doskonale widać na przykładzie GeForce GTX 1660 i GTX 1660 Ti, a także RTX 2060 i RTX 2070. Przedział 1000-2000 złotych Zieloni dokładnie obsadzili, wyżej konkurencja praktycznie nie istnieje, zatem ekspansja Turingów systematycznie postępuje. GTX 1660 kosztujący od 1000 złotych będzie poważnym zagrożeniem dla Radeonów RX 590, którym dorównuje albo wyprzedza w większości testów, natomiast RX 580 prawdopodobnie dopadnie GTX 1650, ponieważ po ostatnich obniżkach cen akurat ten Polaris znacznie zyskał na atrakcyjności. Ogólny wzrost wydajności względem GTX 1060 jest niestety mniejszy od spodziewanego, orbitując zazwyczaj w zakresie 20-25%, jednak zdarzają się bardziej spektakularne momenty, wynikające z wydajniejszych tesselatorów czy usprawnionych obliczeń FP16 (Kingdom Come: Deliverance / Shadow of the Tomb Raider / Wolfenstein II). W historii rozwoju GPU bywały zdecydowanie większe skoki pomiędzy generacjami, ale dzisiaj takowego nie uświadczymy. Tradycyjnie mierzwi też obecność zaledwie 6 GB pamięci, tym razem GDDR5 zamiast GDDR6, pomimo iż konkurencja serwuje 8 GB nawet w słabszych kilkuletnich konstrukcjach. Teoretycznie powyższa ilość VRAM w sprzęcie stricte mainstream’owym nie powinna być problemem, wszak to model do rozdzielczości 1920×1080, ale pewien niedosyt pozostaje. Złego słowa nie można natomiast powiedzieć o efektywności energetycznej GeForce GTX 1660, który pobiera niewiele więcej niż GTX 1060 i znacznie mniej od Radeona RX 590. Potencjał overclockingu rdzenia w przypadku MSI GeForce GTX 1660 Gaming X jest niewielki, jednak pamięci podkręcają się znakomicie, pozwalając uzyskać prawie 2000 dodatkowych megaherców, dzięki czemu najsłabszy Turing ostatecznie wyprzedza najmocniejszego Polarisa. Jeśli najtańsze modele będą faktycznie kosztować około 1000 złotych, czyli porównywalnie do GTX 1060 6 GB, oferując ponad 20% lepsze osiągi, będzie to bardzo sensowna alternatywa dla powoli odchodzącego Pascala. Ot, kolejna ewolucja, pomimo iż chciałoby się zobaczyć rewolucję…

Jakieś pytania, niejasności, sugestie? Jesteśmy do waszej dyspozycji! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#purepc #komputery #pcmasterrace #technologia #nvidia